Petroskowo, ahoj!

Przyszło nam żyć w ciekawych czasach, ale nie wpadamy z tego powodu w rozpacz. Oto opowieść o tym, jak nasza rodzinka uczy się żyć w brzuchu bestii, czyli Wszechkryzysu.

Wybierz, co Cię najbardziej interesuje…

  • Bo zaoszczędzimy na czynszu (na kolejną kaucję, hehe).
  • Bo potrzebujemy się odgiąć psychicznie i fizycznie po ostatnich miesiącach.
  • Bo jest to okazja do praktycznego treningu ewakuacyjno-przetrwaniowego.

Nie daj się nabrać na mentorski ton. To są moje osobiste analizy i sądy, oparte na źródłach i doświadczeniu. Jeśli się z nimi zgodzisz, to się ucieszę, ale oboje wchodzimy w to na własne ryzyko.


Ostatnio w Petroskowie…


Petroskowo
Petroskowo
@petroskowo.pl@petroskowo.pl

…w brzuchu Wszechkryzysu

8 wpisów
0 obserwujących