Kategorie
Monster Trip Polski

Próżniujemy, część pierwsza.

#MonsterTrip

Wczoraj dojechały pojemniki na żywność, więc ruszyliśmy z pakowaniem próżniowym w porcje dostosowane do modułów pojemności.

Plan jest, że bierzemy jeden pełny pojemnik i jeden woreczek zapasu, a reszta czeka w bazie logistycznej (czyli u teściowej 😉) i będziemy ją jakoś dostarczać/odbierać w miarę potrzeb.

Zapakowano na razie:

  • czarną fasolę
  • czarną soczewicę
  • ryż brązowy
  • pęczak
  • quinoę
  • płatki drożdżowe
  • orzeszki ziemne
  • makaron

Z większych rzeczy został (do zrobienia i zapakowania) mix orzechów i ziarenek na posypkę, oraz zestaw przypraw.

To nie jest tak, że to są jakieś specjalne zapasy strategiczne – mamy to w domu i na bieżąco zjadamy, a potem uzupełniamy. Teraz pakujemy je, żeby nie zostawiać na miesiące w magazynie, tylko nadal mieć do nich dostęp.

Petros Kanenas

Autor: Petros Kanenas

Postproletariacki transanarchistyczny kolapsnik z fetyszem infrastruktury.
Wolny rodnik.
Stary zgred.
Chakuję system żeby żyć.

(Deepl.com is your friend)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Petroskowo

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej