#MonsterTrip
Disiaj przemieliliśmy prawie pięć kilo różności, wymieszaliśmy i popakowali. Orzechy i nasionka dają sytość i radość. Żeby jeszcze grzybów…
#MonsterTrip
Disiaj przemieliliśmy prawie pięć kilo różności, wymieszaliśmy i popakowali. Orzechy i nasionka dają sytość i radość. Żeby jeszcze grzybów…
#MonsterTrip Wczoraj dojechały pojemniki na żywność, więc ruszyliśmy z pakowaniem próżniowym w porcje dostosowane do modułów pojemności. Plan jest, że bierzemy jeden pełny pojemnik i jeden woreczek zapasu, a reszta czeka w bazie logistycznej (czyli u teściowej ) i będziemy ją jakoś dostarczać/odbierać w miarę potrzeb. Zapakowano na razie: Z większych rzeczy został (do zrobienia […]