Petroskowo

…w brzuchu Wszechkryzysu

A ty Wałcz!

Published on

in

Wycinek z OpenStreet Mapa, pokazujący naszą lokalizację w wałeckim MOSiRze.

Plot twist: konieczność napraw i regeneracji rzuciły nas na pastwę cywilizacji w Wałczu. Niebawem ruszamy dalej.

Wczoraj nauczyliśmy się jak trzymać od środka namiot, żeby nie odleciał a’la Ptak Burzy.

Obrazek obok pokazuje mapę radarową opadów z pinezką zaznaczając naszą pozycję już po przejściu pierwszej fali.

W pierwszej fali wiatr wyrwał remizki na rogach dodatkowej plandeki, ale w przerwie zamocowałem linki na supły. Na zdjęciu Kasia, w fazie przejściowej między paniką a euforią.

Po pierwszej fali wiatr siadł poniżej pięćdziesięciu na godzinę, a dodatkowa plandeka ładnie odprowadzała deszcz. Kapitan wydał rum i zarządził tańce na pokładzie.

Technicznie uratowało nas dodatkowe zakotwiczenie namiotu w linii wiatru: z jednej strony do ogrodzenia, z drugiej do haka holowniczego Monstera.

Na zdjęciu widać ekstra plandeki i mocowania w trakcie demontażu.

Edit:

jest idealny letni dzień, mamy pełny klar posztormowy. Tak wspaniale nasz obóz jeszcze nie wyglądał.

Fediverse reactions

Jedna odpowiedź na “A ty Wałcz!”

  1. Awatar Łukasz Horodecki

    @blog O kurcze! Śledziłem tę burzę na którymś z serwisów pogodowych i widziałem, że w okolicach Wałcza była masakra taka, że cieszyłem się, że plany mi się zmieniły i jednak nie wylądowałem tam z rowerem i namiotem.

Zostaw odpowiedź


Petroskowo
Petroskowo
@blog@petroskowo.pl

Jak żyć lepiej w trudnych czasach. Wersja dla starszych, niepełnosprawnych i niepokornych.

16 posts
9 followers

Odkryj więcej z Petroskowo

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej